Telewizor do gier – jaki będzie najlepszy?

Duży telewizor to sprzęt bez którego trudno wyobrazić sobie dom szanującego się gamera. Teoretycznie grać możemy na każdym wyświetlaczu. W praktyce parametry telewizora mają ogromne znaczenie w odbiorze całej prowadzonej rozgrywki. Jaki telewizor dla gracza wybrać?

Jaki telewizor dla gracza kupić?

Niełatwo wskazać jeden konkretny telewizor do gry odpowiadający na wszystkie oczekiwania graczy. Odpowiedni model powinien posiadać duży ekran – nie mniejszy niż 40 cali (chociaż zapaleni gamerzy najczęściej wspominają o 50 calach). Wszystko dlatego, że obecnie gry przypominają raczej filmy fabularne, ze świetną warstwą wizualną i możliwością kreowania rzeczywistości.

Oprócz wielkości ekranu liczy się przede wszystkim jakość obrazu. Mniejszy ekran, za to z lepszej jakości wyświetlaczem klasy 120Hz, z szeroką paletą barw i dobrym HDR oznacza wierniejsze przedstawienie świata zarówno z gier, jak i seriali. Rozdzielczość Full HD też już nie jest najlepszą jakością obrazu, bo standardowo wybieramy ekrany 4K (Ultra HD). I mimo że twórcy produkują już telewizory o rozdzielczości 8K, to rozdzielczość 4K wciąż jest świetnym wyborem i dla kinomaniaków, i dla fanów gier RPG.

Bardzo ważną kwestią jest też budżet. Cena telewizora może oscylować od 400 zł do nawet powyżej 12 tys. zł. Tutaj z pomocą przychodzą wyprzedaże – okazje takie jak poświąteczne pozbywanie się asortymentu przez sklep, Black Friday, promocje po Nowym Roku. Niemniej jednak porządny telewizor to koszt od 2 tys. zł w górę Z kolei dobrej jakości duży telewizor to koszt od 4 tys. złotych wzwyż.

Jeśli natomiast chcemy zainwestować pieniądze w naprawdę dobry sprzęt, nie powinniśmy kierować się jedynie ceną i wielkością monitora. Liczy się przede wszystkim jakość obrazu. Poza tym warto pamiętać o zasadzie, że przekątna ekranu telewizora musi zostać dostosowana do pomieszczenia, w którym będzie stał telewizor (aby nie męczyć nadmiernie oczu). Z tego powodu – jeśli inwestujemy, to w naprawdę dobrą jakość.

Jakie znaczenie przy wyborze telewizora do gry ma input lag?

Jedną z najważniejszych cech telewizora dla graczy jest niski input lag. Termin ten określa opóźnienie sygnału między jego źródłem (gamepadem) a wyświetlaczem. Jest istotny ze względu na komfort gry. Teoretycznie nie ma on wpływu nawet na wynik rozgrywki pomiędzy dwiema osobami grającymi online. Wyniki input laga można podzielić na kilka poziomów:

  1. 70 i więcej ms – słaby input lag,
  2. 41-70 ms – przeciętny input lag,
  3. 21-40 ms – dobry input lag,
  4. 0-21 ms – świetny input lag.

Przeciętny odbiorca nie zauważy tych różnic, ale dla gracza ma znaczenie szybkość reakcji postaci z gry. Różnice w input lagu specjaliści przyrównują do wolniejszego i szybszego systemu w telefonie komórkowym. Gamer działający na szybszym systemie, będzie się irytował przy wolniejszym. Problem w tym przypadku jest jednak fakt, że producenci bardzo rzadko podają wartość input laga przy sprzedaży. Jak sprawdzić input lag? Zanim zdecydujemy się na konkretny model, możemy odwiedzić strony profesjonalnych testerów telewizorów.

Telewizor do gier – ekran OLED czy QLED?

Technologie OLED i QLED zdominowały rynek w 2018 roku. Na czym one polegają? Sprzedawcy mają za zadanie polecić jak najdroższy produkt, dlatego świadomość różnic między tymi technologiami to podstawa. Obie technologie generują obraz o wysokiej jakości, pozwalają chłonąć świat przedstawiony w grach i serialach na wyższym poziomie. W obu przypadkach telewizory są bardzo drogie. Ich koszt może przekraczać nawet 10 tys.zł. Z tego powodu warto wiedzieć co zachwala pracownik sklepu z elektroniką.

W związku z tym, że ekrany telewizorów OLED i QLED to dwie różne technologie, mają również zróżnicowane właściwości. OLEDy to ekrany ekologiczne, wykonane z organicznych diod LED (stąd O w nazwie). Każdy piksel jest w rzeczywistości pojedynczą diodą. Telewizory stworzone w tej technologii nie potrzebują dodatkowego podświetlenia.

Ekran OLED gwarantuje doskonałą czerń – świecą się tylko te diody, które nadają obrazowi kolor. W związku z tym kolory wyświetlane przez telewizor OLED są bardziej wyraźne. Dodatkowo ekrany OLED wykorzystują nie trzy, a cztery subpiksele: czerwony, zielony, niebieski i biały. Wobec tego są w stanie zapewnić doskonały kontrast i szerszą paletę bardziej nasyconych barw. Taki ekran posiada też nieskończony kąt widoczności, który umożliwia oglądanie obrazu z taką samą jakością bez względu na miejsce z którego jest oglądany. Obecnie ekrany OLED wytwarzane są w wielkości 55, 65 i 75 cali.

Kluczową wadą telewizorów OLED jest fakt, że mają one tendencję do wypalania się. Drugi mankament tych telewizorów to niższa jasność w trybie HDR. Mimo to właśnie w panelach OLED dostrzega się przyszłość technologii produkowanych telewizorów.

Druga technologia jest zupełnie inna. Co to jest QLED? To panel LCD w znacznie lepszej jakości niż panel Full HD. W tej technologii wykorzystywane są kwantowe kropki (Quantum dot LED, stąd nazwa). Dzięki niej obraz w tych telewizorach jest bardziej szczegółowy. Duża jasność obrazu sprzyja też oglądaniu telewizji w ciągu dnia w bardzo słonecznym pokoju. Kolejnym plusem jest fakt, że telewizory QLED są wyposażone w świetne procesory, które odpowiadają za niski input lag.

Telewizor 8K – czy warto go kupić?

Telewizor 8K to wyświetlacz o rozdzielczości 7860 x 4320 pikseli. Taki monitor gwarantuje ogromną ilość szczegółów na ekranie. Bez wątpliwości obraz w tej rozdzielczości oferuje jeszcze wyższą jakość niż telewizor Ultra HD (4K). To rewolucja na rynku, jednak kupowanie telewizora w tej rozdzielczości… nie ma sensu.

Problem w tym, że człowiek nie jest w stanie stwierdzić żadnej różnicy między jakością 4K i 8K. Dlaczego? Wzrok człowieka ma swoje ograniczenia. Liczba fotoreceptorów w naszych gałkach ocznych jest skończona. W związku z tym – mimo, że jakość telewizora 8 K jest zdecydowanie wyższa, dla ludzkiego oka będzie podobna do 4K.

Telewizor dla graczy – co warto kupić w 2019 roku?

Jeśli mamy bardzo ograniczony budżet, to nie poszalejemy. Wybór telewizorów o wartości od 1 tys. do 2 tys zł nie jest szeroki, jednak są to ekrany głównie 32 calowe. Znaleźliśmy kilka odpowiednich ofert przy umiarkowanych oczekiwaniach. Warto również śledzić specjalne promocje – cena wybranego modelu może ulec obniżeniu

Jaki telewizor dla gracza do 2 tys. zł można znaleźć? Oto kilka przykładów:

  • TCL F40D4021 – 40 cali, rozdzielczość Full HD, matryca LED, częstotliwość odbierania – 200 Hz, klasa energetyczna A+,
  • Philips 50PUS6703/12 – 50 cali, rozdzielczość 4K, matryca LED, częstotliwość odświeżania 60 Hz,
  • Samsung UE49NU7102 – 49 cali, rozdzielczość: 4K, matryca LED, częstotliwość odświeżania 1300 Hz, klasa energetyczna A,
  • Samsung 43NU7122 – 43 cale, rozdzielczość 4K, matryca LED, częstotliwość odświeżania 1300 Hz, klasa energetyczna A,
  • Panasonic TX-40ES400 – 40 cali, rozdzielczość ekranu 1,920 (W) x 1,080 (H), matryca LED LCD, częstotliwość odświeżania 400 Hz, klasa energetyczna A+,
  • Philips LED 43PUS6523/12 – 43 cale, rozdzielczość 4K, matryca LED, częstotliwość odświeżania: 60 Hz,
  • Samsung UE43NU7092 – 43 cale, rozdzielczość 4K, matryca LED, częstotliwość odświeżania 1300 Hz.

Wyższy budżet – około 3 tys. i powyżej tej kwoty – jest znacznie bardziej optymalny. Zwiększa się też wybór, co pozwala na lepsze dostosowanie telewizora do własnych oczekiwań.

  • Philips 65PUS6703 – 65 cali, rozdzielczość ekranu 4K, częstotliwość odświeżania 60 Hz, matryca LED,
  • Sony KD-55XE7005 – 55 cali, rozdzielczość 4K, częstotliwość odświeżania 200 Hz, matryca LED,
  • Philips 49PUS6561 – 49 cali, rozdzielczość 4K, częstotliwość odświeżania 120 Hz, matryca LED,
  • TCL 55C7026 – 55 cali, rozdzielczość 4K, częstotliwość odświeżania 1600 Hz, matryca LED,
  • LG 55EG9A7 – 55 cali, rozdzielczość Full HD, częstotliwość odświeżania 100 Hz, matryca OLED,
  • Samsung 55NU8042 – 55 cali, rozdzielczość 4K, częstotliwość odświeżania 2600 Hz, matryca LED.

Czy opłaca się kupić drogi telewizor do grania?

Wielki ekran ze znakomitą jakością obrazu w pokoju specjalnie przeznaczonym do gry i oglądania filmów to marzenie wielu geeków. Taki telewizor może się zresztą okazać wieloletnią inwestycją dla osób profesjonalnie zajmujących się krytyką filmową czy testowaniem gier.

Granica budżetu w przypadku wybranych przez nas modeli to 10 tys. zł. Nie jest to największy koszt, jednak z drugiej strony – 10 tys. zł. wystarczy, aby kupić naprawdę dobrej jakości model telewizora. Nasze typy to:

  • Philips 65OLED803/12 – 65 cali, rozdzielczość 4K UHD, częstotliwość odświeżania 120 Hz, matryca OLED,
  • PHILIPS 55OLED903 – 55 cali, rozdzielczość 4K UHD, częstotliwość odświeżania 120 Hz, matryca OLED,
  • LG OLED65B8 – 65 cali, rozdzielczość 4K UHD, częstotliwość odświeżania 100 Hz, matryca OLED,
  • SAMSUNG QE65Q9FNA – 65 cali, rozdzielczość 4 K UHD, częstotliwość odświeżania 3700 Hz matryca QLED,
  • TELEWIZOR PANASONIC TX-55FZ800E – 55 cali, rozdzielczość 4K UHD, matryca OLED,
  • SONY BRAVIA OLED KD-65AF8 – 65 cali, rozdzielczość 4K UHD, matryca OLED.

Wybór telewizorów jest zdecydowanie szerszy – a wypisanie wszystkich możliwości w jednym artykule jest niemożliwe. Decydując się na zakup odpowiedniego modelu telewizora do gry pamiętajmy, aby zamiast wielkości ekranu – wybierać jego jakość. W ten sposób radość z rozgrywki gry na PS4 czy Xbox One będzie zdecydowanie większa.

DivX – czy jeszcze żyje? Odtwarzacz z kodekami wciąż potrzebny!

Aby odtworzyć ulubiony film albo serial, wchodzimy dziś najczęściej na jedną z platform streamingowych z wideDivX – czy jeszcze żyje? Odtwarzacz z kodekami wciąż potrzebny!o na żądanie i wybieramy interesującą nas pozycję. Nie przejmujemy się przy tym odtwarzaczami i kodekami, co kiedyś było standardem. Wielu z nas nie wie nawet, czy DivX jeszcze żyje.

Czym jest format video? Lista najważniejszych z nich

Formaty plików to ustalone i powszechne sposoby zapisu informacji, które niesie ze sobą dany plik. Różnią się one oczywiście w zależności od tego, co w pliku jest zawarte. Może to być wyłącznie informacja tekstowa, dźwięk czy wideo, a najczęściej kombinacja kilku z nich. Standardy zapisu różnią się w zależności od aplikacji, a różnice te przekładać mogą się na jakość plików oraz ich rozmiar.

Do najpopularniejszych formatów wideo należą:

  • 3GP
  • ASF
  • AVI
  • D
  • DVD
  • FLV
  • M2TS
  • MKV
  • MOV
  • MP4
  • MPG
  • Ogg
  • SMV
  • SVCD
  • TS
  • WMV
  • VCD

Za interpretację zapisanych strumieni danych lub sygnału odpowiadają tak zwane kodeki (skrót od pierwszych liter koder-dekoder). Dzięki nim można dany plik nie tylko odtworzyć i obrabiać, ale również transmitować lub strumieniować. Dzięki kompresji pliku do danego formatu staje się on często lżejszy, a skorzystanie z odpowiedniego kodeku pozwala z tej zalety korzystać. Niegdyś jednym z najpopularniejszych kodeków był DivX, który doskonale powinni pamiętać wszyscy ludzie oglądający w zamierzchłych czasach filmy nagrywane na płyty CD czy ściągane z torrentów lub emule.

Czy DivX jeszcze żyje? No pewnie!

Chociaż wydawać by się mogło, że w dobie świetnej jakości legalnego wideo za niewygórowaną cenę kodeki z czasów torrentów i innych nielegalnych źródeł odejść powinny w zapomnienie, korzystanie z nich nadal bywa popularne. Dzieje się tak szczególnie w przypadku ludzi, którzy lubią być w przypadku wideo niezależni od kaprysów platform streamingowych lub sami wideo tworzą, na przykład w formie filmików z wakacji.

Popularny pogląd mówi, że DivX już dawno nie żyje, będąc formatem używanym w erze przed HD. Tymczasem od 2009 roku kodek ten działa z wideo w jakości HD H.264 w najpopularniejszym kontenerze (czyli zasobniku łączącym strumienie danych z jednocześnie obrazów, audio/wideo i napisów) MKV. Najpopularniejsze urządzenia elektroniczne takich firm jak Philips, LG, Panasonic, Sharp czy Toshiba są certyfikowane przez twórców DivX, a co za tym idzie – odtwarzają pliki DivX bezproblemowo. Dotyczy to smartfonów, programów do odtwarzania filmów, odtwarzaczy blu-ray czy konsol.

Po co w ogóle stworzono DivX?

Historia powstania DivX wiąże się z francuskim grafikiem i inżynierem wideo o nazwisku Jerome “Gej” Rota. Aby móc w łatwiejszy i przystępniejszy sposób dzielić się swoimi pracami wideo w sieci, stworzył on w 1999 roku kodek DivX. Zrobiony na własne potrzeby, natychmiast rozszedł się po sieci, oferując jakość podobną do DVD przy jednoczesnym wysokim poziomie kompresji, czyli zmniejszaniu rozmiaru pliku. Było to niezwykle istotne w czasach, gdy szybki internet był rzadkością, a pojemność dysków twardych i innych nośników była niezwykle mała.

Od tego czasu do portfolio założonej w 2000 roku w San Diego firmy DivX dołączyły setki innych cennych technologii związanych z kodowaniem i dekodowaniem plików wideo, zarządzaniem prawami cyfrowymi, streamingiem oraz innymi rzeczami związanymi ze standardami wideo. Podstawą tego wszystkiego było stworzenie łatwego i prostego w obsłudze narzędzia, które pomagałoby internautom.

Alternatywa? Otwarty Xvid

Wraz z rozwojem wspomnianej firmy projekt DivX zaczął być produktem komercyjnym. Pomogło to w rozpropagowaniu go na całym świecie, a zarobione pieniądze posłużyły twórcom do stałego ulepszania kodeka oraz pokrewnych mu produktów związanych z wideo. Dostępne są one często za darmo, jak oferowany na ich stronie internetowej DivX Player, ale bardzo cenne w nowych technologiach jest również rozwijanie ich niezależnie i w otwartym systemie.

Potrzebna była więc alternatywa, która narodziła się w 2001 roku za sprawą kilkorga deweloperów codeca DivX niezadowolonych z wolnych i chaotycznych ich zdaniem prac nad rozwojem przełomowego produktu. Dzięki ich staraniom do dziś na warunkach licencji GNU korzystać można z kodeka Xvid, podczas gdy jeszcze żyjący DivX wymaga wykupienia przez ludzi chcących korzystać z niego na szerszą skalę odpowiedniej licencji.